"Co się patrzysz?!" te słowa padły przed pierwszym ciosem
Agresywny 25-latek poszukiwany listem gończym został zatrzymany przez bytomskich mundurowych. Trafił do aresztu śledczego, gdzie spędzi najbliższe pół roku. Miał na swoim koncie przestępstwa związane z kradzieżą, ale to nie wszystko. Przed zatrzymaniem, doszło do kolejnego przestępstwa z jego udziałem...
Mieszkaniec Bytomia poszukiwany był sądowym listem gończym. Powodem jego problemów z prawem było naruszenie przepisów karnych związanych z kradzieżą. Za swoje czyny miał odbyć karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ale tonie wszystko...
25-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, bo miał ku temu jeszcze inny powód. 10 lutego w centrum naszego miasta przechodząc ulicą, zauważył mężczyznę palącego papierosa, na którego widok zareagował w agresywny sposób "Co się patrzysz?!" po tych słowach 39-letni obcokrajowiec został pobity. Na miejsce przybyło pogotowie i Policja. Na skutek odniesionych obrażenia ciała 39-latek trafił do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.
Policjanci przeprowadzili szereg czynności mających na celu ustalenie i zatrzymanie 25-latka. 12 lutego bieżącego roku na ulicy Józefczaka w Bytomiu policjanci bytomskiej „dwójki” zatrzymali poszukiwanego, który trafił prosto do policyjnej celi, a następnie kolejnego dnia rano został osadzony w Areszcie Śledczym w Bytomiu, gdzie odbędzie zalęgłą karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Teraz grozi mu kolejna „odsiadka”. Zgodnie z prawem, jeżeli naruszenie czynności ciała lub rozstrój zdrowia trwa dłużej niż 7 dni, sprawca podlega karze pozbawienia wolności do 5 lat.