Wiadomości

Zadzwoniła na Policję, bo była poszukiwana...

Data publikacji 01.01.2026

26-letnia kobieta zadzwoniła na pod numer alarmowy i oświadczyła, że jest poszukiwana, podając miejsce, gdzie obecnie przebywa. Policjanci zatrzymali kobietę, która także miała przy sobie narkotyki. W związku z tym, iż 26-latka zapłaciła zaległą grzywnę, uniknęła pobytu w więzieniu. Natomiast teraz, za posiadanie zabronionych substancji grozi jej kara do 3 lat więzienia.

Nietypowa interwencja miała miejsce w sylwestrowy poranek, przed godziną 6. Pod numer alarmowy zadzwoniła kobieta z informacją, że jest osobą poszukiwaną. Podczas rozmowy z operatorem podała również, gdzie obecnie przebywa.

Patrol bytomskiej "dwójki" pojechał we wskazane w zgłoszeniu miejsce.
Mundurowi, którzy podjęli czynności wobec kobiety, potwierdzili, że jest ona osobą poszukiwaną na podstawie nakazu doprowadzenia do Aresztu Śledczego w Katowicach wydanego przez Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu celem odbycia kary dwóch dni pozbawienia wolności. Jednak to nie wszystko, 26-latka miała przy sobie woreczek strunowy z zawartością suszu roślinnego, jak wykazało przeprowadzone badanie- była to marihuana.

Policjanci zatrzymali kobietę, która dobrowolnie oddała się w ich ręce. 26-latka została przewieziona do komisariatu. Kobieta ostatecznie wpłaciła 200 złotych grzywny. Gdyby tego nie zrobiła, zastępczo trafiłby na 2 dni do aresztu. Natomiast za posiadanie zabronionych substancji grozi jej kolejny wyrok, do 3 lat więzienia.

Policjanci przypominają:

Tylko skazany ponosi odpowiedzialność za uiszczenie grzywny, dlatego to on musi dokonać wpłaty lub występować o odroczenie terminu zapłaty czy rozłożenie na raty. Nie ma możliwości zapłacenia grzywny za inną osobę. Wpłacenie grzywny przez osobę trzecią nie zwalnia skazanego z odpowiedzialności.

Grzywnę można zapłacić w każdym czasie, co anuluje groźbę pójścia do więzienia i tym samym można uniknąć dyskomfortu związanego z zatrzymaniem. Aby uniknąć zastępczej kary pozbawienia wolności, należy zapłacić całą zaległą kwotę grzywny.

Grzywnę należy zapłacić na numer rachunku bankowego wskazany w wezwaniu do jej uiszczenia. Ten numer konta powinien być również wskazany w wezwaniu do odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności wraz z pouczeniem o możliwości zwolnienia się z odbycia te kary wskutek zapłaty grzywy. Jeśli żadnego z tych dokumentów nie mamy, numer rachunku znajduje się na stronie internetowej sądu. Można także skontaktować się z sądem, który wymierzył grzywnę, w celu ustalenia dokładnej kwoty do zapłaty i numeru konta do wpłaty. 

W tytule przelewu należy wpisać swoje nazwisko, sygnaturę akt sprawy, w jakiej grzywna została wymierzona oraz informacje, dokonuje się wpłaty grzywny.

Dodatkowo warto jak najszybciej napisać pismo do sądu załączają potwierdzenie wpłaty. Chodzi o to, by sąd jak najszybciej dowiedział się o uiszczeniu grzywny. Zapłata grzywny stanowi samoistną podstawę do wydania nakazu zwolnienia skazanego z zakładu karnego, ale sąd musi wydać nakaz zwolnienia, co może trwać kilka dni.  

Grzywnę można wpłacić również w samym areszcie przy doprowadzeniu. Wówczas areszt nawet nie przyjmie osoby doprowadzonej do odbycia kary zastępczej.

Powrót na górę strony