34. rocznica śmierci starszego sierżanta Marka Sienickiego
34 lata temu zginął na służbie nasz kolega - starszy sierżant Marek Sienicki. Przy pamiątkowej tablicy w miejscu jego tragicznej śmierci, wystawiono dziś wartę honorową. Komendant Miejski Policji w Bytomiu wraz z komendantami z komisariatów, w towarzystwie rodziny Marka Sienickiego oraz Prezydenta Bytomia złożyli kwiaty i zapalili znicze upamiętniając rocznicę śmierci naszego kolegi.
Starszy sierżant Marek Sienicki zginął w nocy 2 maja 1992 roku podczas służby, którą pełnił wspólnie z kolegą. Policjanci patrolowali ulicę Woźniaka, gdy zauważyli dwóch podejrzanych mężczyzn. Ich zachowanie wskazywało, że chcą skraść lub włamać się do zaparkowanego samochodu dostawczego. Policjanci postanowili ich wylegitymować. Gdy wysiedli z radiowozu, w ich kierunku padła seria z karabinu maszynowego. Służący w Policji zaledwie półtora roku 25-letni Marek zginął na miejscu. Pozostawił żonę i osierocił rocznego synka. Jego kolega został postrzelony w brzuch. Uniknął śmierci tylko dlatego, że bandyci byli przekonani, iż nie żyje. Ciężko ranny policjant, nim stracił przytomność, o zdarzeniu zdołał jeszcze powiadomić dyżurnego bytomskiej komendy. Kiedy wyszedł ze szpitala, powrócił do służby.
Sprawcy zabójstwa zostali zatrzymani, a po upływie roku od zdarzenia, osądzeni i skazani. O miejscu tragedii przypomina dziś pamiątkowy obelisk, wystawiony ku czci zmarłego. W rocznicę śmierci Marka, w miejscu, w którym zginął, policjanci wystawili wartę honorową.
Komendant Miejski Policji w Bytomiu inspektor Dariusz Kopeć wraz z komendantami KP III i KP IV w Bytomiu, w towarzystwie rodziny poległego policjanta oraz Prezydenta Miasta Bytomia Mariusza Wołosza, złożyli kwiaty i zapalili znicze, upamiętniając dzień rocznicy śmierci naszego kolegi.
Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 36.74 MB)