Opuścił areszt, by po chwili do niego wrócić
Bytomscy policjanci z KP III zatrzymali 45-latka podejrzanego o posiadanie znacznych ilości narkotyków. Policjanci znaleźli w jego mieszkaniu marihuanę, a także przedmioty pochodzące z kradzieży. Decyzją sądu mężczyzna został doprowadzony do aresztu śledczego, który dopiero co opuścił.
Kryminalni z Komisariatu Policji III w Bytomiu dokonali ustaleń, na podstawie których podejrzewali, że w mieszkaniu znajdującym się na terenie naszego miasta mogą znajdować się narkotyki. Po przybyciu na miejsce znaleźli nie tylko 90 gramów marihuany, ale i przedmioty pochodzące z kradzieży. Na miejscu zatrzymano w tej sprawie 45-latka.
45-letni mieszkaniec Bytomia w przeszłości dopuścił się przestępstwa, o czym informowaliśmy w komunikacie pt. "Kryminalni przejęli blisko kilogram narkotyków". Decyzją sądu został wówczas umieszczony w areszcie. Jak się okazało, nadal niczego się nie nauczył, gdyż po tym, jak opuścił więzienne mury, ponownie został zatrzymany, także i tym razem — za posiadanie znacznej ilości narkotyków.
Policjanci zebrali materiał dowodowy, na podstawie którego Sąd Rejonowy w Bytomiu ponownie zastosował wobec mężczyzny najsurowszy ze środków zapobiegawczych — tymczasowo aresztował mężczyznę na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi mu więzienie.
Przypominamy, że posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych jest zabronione i zagrożone karą do 3 lat więzienia, a w przypadku ich znacznej ilości - nawet do 10 lat.