Wiadomości
Rozmiar czcionki
-
Maluchem w żywopłot
Pijany 66-letni mieszkaniec Bytomia wsiadł za kierownicę fiata 126p i cofając wjechał w żywopłot ogródków działkowych przy ulicy Adamka. Nie uszło to uwadze jednego z działkowiczów, który zabrał pijakowi kluczyki do stacyjki samochodu i wezwał policję. Nietrzeźwy szofer straci prawo jazdy i może spędzić do 2 lat za kratkami.
Dodano: 02.09.2009 -
Rozbił auto i zgłosił kradzież
Pijany kierowca zawodowy rozbił swojego seata na słupie sygnalizacji drogowej, a policji zgłosił kradzież auta. Sprawa rzekomej kradzieży bardzo szybko wyszła na jaw, zaś 32-letni bytomianin usłyszał zarzuty popełnienia aż trzech przestępstw, za które może trafić do więzienia nawet na 3 lata.
Dodano: 01.09.2009 -
Chciał "załatwić sprawę"
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali 42-letniego mężczyznę, który kierował samochodem będąc w stanie nietrzeźwym, a ponadto wręczył im łapówkę w zamian za odstąpienie od czynności. Mężczyźnie grozi do 10 lat za kratkami.
Dodano: 24.08.2009 -
Taka jazda musi skończyć się źle
Jeden z zatrzymanych wczoraj pijanych kierowców miał ponad 4, drugi ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Obaj pijacy prowadząc samochody osobowe uszkodzili inne pojazdy. Od wczorajszego wieczora trzeźwieją, co z uwagi na stan upojenia alkoholem potrwa przynajmniej do dzisiejszego popołudnia. Za jazdę „na podwójnym gazie” mogą trafić do więzienia nawet na 2 lata.
Dodano: 12.08.2009 -
Wyczuł ich alkosensor
Między innymi dzięki użyciu otrzymanych w ubiegłą środę dwóch alkosensorów, w miniony weekend aż siedmiu kierowców wpadło na jeździe „na podwójnym gazie”. Kontrolę trzeźwości prowadzi się szybko, ale konsekwencje pozytywnego wyniku takiego badania drogowi pijacy będą odczuwali długo. Stracą prawa jazdy, grozi im grzywna, a nawet 2 lata pobytu za kratkami.
Dodano: 10.08.2009 -
Nowe narzędzie do walki z pijanymi kierowcami
Wyglądają niepozornie, ale powinni się ich bać wszyscy ci, którzy z braku wyobraźni siadają za kierownicę pojazdu w stanie nietrzeźwości. Alco-sensory, bo o nich mowa to od dziś nowe narzędzie w rękach bytomskiej drogówki, służące walce z pijanymi kierowcami. Prezydent Bytomia przekazał dwa takie urządzenia policjantom naszego garnizonu.
Dodano: 05.08.2009 -
Mało brakowało, a wjechałby do sklepu
Prawie 3 promile alkoholu miał w organizmie kierowca mercedesa, którego przed wjechaniem do sklepu uratowało to, że jego samochód zawisł na zieleńcu. Zanim jednak pijaka zatrzymał trawnik, uszkodził inny samochód. Ze swojego auta nie chciał wyjść i policjanci musieli z kabiny wydobyć go siłą. Krewki pijak resztę nocy spędził w policyjnym areszcie, a kiedy wytrzeźwieje usłyszy zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, za co może trafić za kratki nawet na 2 lata.
Dodano: 04.08.2009 -
Pjany łapówkarz
Dwa promile alkoholu w organizmie miał motocyklista, który spowodował kolizję drogową, a kiedy zatrzymali go policjanci próbował ich przekupić. Teraz odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i próbę skorumpowania funkcjonariuszy. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Dodano: 29.07.2009 -
Pijany rowerzysta
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego bytomskiej komendy zatrzymali pijanego rowerzystę. Z dwoma promilami alkoholu w organizmie próbował dojechać do domu. Grozi mu do roku więzienia.
Dodano: 23.07.2009 -
Wężykiem, wężykiem
Wczoraj w ręce bytomskich stróżów prawa wpadło trzech pijanych kierowców. Dwóm z nich, którzy prowadzili samochody grozi do 2 lat więzienia, trzeci – rowerzysta – może trafić za kratki na rok.
Dodano: 21.07.2009
Maluchem w żywopłot
Rozbił auto i zgłosił kradzież
Chciał "załatwić sprawę"
Taka jazda musi skończyć się źle
Wyczuł ich alkosensor
Nowe narzędzie do walki z pijanymi kierowcami
Pjany łapówkarz
Wężykiem, wężykiem